wtorek, 22 września 2020
Strona głównaAktualnościGaleriaBIPKontakt


TURYSTYCZNY SZLAK GNIAZD RODOWYCH LUBOMIRSKICH - 1. Dzieje rodu Lubomirskich
Spis treści
TURYSTYCZNY SZLAK GNIAZD RODOWYCH LUBOMIRSKICH
1. Dzieje rodu Lubomirskich
Wybitne postacie
Ciekawostki o Lubomirskich
Ślady Lubomirskich w regionie
Miejscowości na Szlaku Lubomirskich
Wszystkie strony
TURYSTYCZNY SZLAK GNIAZD RODOWYCH LUBOMIRSKICH - 1. Dzieje rodu Lubomirskich.

Pierwsze informacje o rodzie Lubomirskich pochodzą z końca XIV wieku, kiedy to dostrzeżeni zostają w małopolskim Lubomierzu (ok.1398). Od tejże miejscowości wywodzi się ich nazwisko. Pieczętują się herbem Drużyna. Należą do średnio zamożnej, starej szlachty wyznania rzymsko-katolickiego. Rodzina nabiera znaczenia w Rzeczpospolitej na przełomie XV i XVI wieku, ale magnackie aspiracje pojawiają się dopiero pod koniec wieku XVI. 

Kariera zaczyna się od Stanisława Lubomirskiego (zm. po 1570) posiadacza kilku wiosek koło Wieliczki, którego syn Sebastian (ok.1539-1613) piastuje już poważne godności żupana i burgrabiego krakowskiego, posiada też kasztelanie: małogoską, biecką i wojnicką oraz starostwa: sandomierskie, sądeckie i spiskie. Szczególnie zawiadywanie królewskimi żupami solnymi z nadania Stefana Batorego, a także uruchamianie własnych, sprawia, iż majątek Lubomirskich gwałtownie wzrasta, a tym samym pojawiają się przed nimi nowe możliwości. Sebastian pierwszy w rodzie piastuje godność senatorską. W 1593 roku kupuje za 85 tysięcy złotych dobra Wiśnicz, przejmując przy tym niejako splendor po wygasłym potężnym rodzie Kmitów – zmienia przy tym nazwę herbu na „Szreniawa (Śreniawa) bez krzyża”. W roku 1595 cesarz Rudolf II potwierdza i uznaje przysługujący posesjonatowi tytuł „hrabiego na Wiśniczu” (nadany przez Karola V w 1523 r). Duże znaczenie prestiżowe i materialne ma sprawowanie urzędu starosty spiskiego.

Kolejny z rodu, Stanisław (1583-1649), wojewoda ruski, wojewoda i starosta krakowski, krajczy, a potem podczaszy koronny, uzyskał od cesarza Ferdynanda III (1647) dla siebie i swoich trzech synów dziedziczny tytuł księcia Świętego Cesarstwa Rzymskiego (S.I.R) z tytułem „hrabiego z Wiśnicza i Jarosławia”. Sławą okryło go przejęcie dowodzenia obroną Chocimia przed Turkami (1621), po śmierci Jana Karola Chodkiewicza. Członkowie rodziny zyskują w XVII wieku coraz większe znaczenie w Rzeczpospolitej dzięki powiększającemu się majątkowi, otrzymywaniu coraz wyższych godności, a także dbałości o właściwe mariaże zapewniające koligacje z najlepszymi rodami Królestwa (Ostrogscy, Ossolińscy, Zasławscy, Sanguszkowie, Zebrzydowscy, Koniecpolscy...). Stanisław żeni się z Zofią Ostrogską, najbogatszą kobietą w Polsce i jest już właścicielem 18 miast, 313 wsi i 163 folwarków (nie licząc własności częściowych) w województwach: krakowskim, sandomierskim, ruskim i wołyńskim. Jego synowie dają początek dwóm liniom książęcym: „starszej” – Aleksander Michał (zm. 1677) dziedziczący majątki krakowskie i ruskie (bez Łańcuta i Przeworska) oraz „młodszej” – Stanisław Jerzy Sebastian (1616-1667) dziedziczący majątki wołyńskie i kijowskie, trzeci – Jacek Konstanty (zm.1663) umiera bezpotomnie.

Książę Aleksander Michał, koniuszy koronny i wojewoda krakowski, żeni się z Heleną Ossolińską, a ich syn ks. Józef Karol (zm.1702) marszałek nadworny, potem wielki koronny, dzięki ożenkowi z Teofilą ks. Zasławską staje się posiadaczem bajecznej fortuny obejmującej 51 miast, 973 wsie i 229 folwarków (nie licząc własności częściowych). Ich potomek ks. Aleksander Dominik (p. 1693-1720) zostaje ordynatem ostrogskim (na nim kończy się męska gałąź tej linii), zaś córki zawierają świetne związki: Marianna z Pawłem ks. Sanguszko, marszałkiem wielkim litewskim, a Teresa z Karolem Filipem ks. neuburskim, elektorem Palatynatu Reńskiego.

Ks. Stanisław Jerzy Sebastian piastuje godności marszałka nadwornego, potem wielkiego koronnego i hetmana polnego koronnego. Kładzie wielkie zasługi dla kraju w okresie „potopu szwedzkiego” i wojen z Rosją i Siedmiogrodem, by potem wywołać rokosz przeciwko królowi i umrzeć na banicji. Z jego związków z Konstancją z Borku Ligęzianką oraz Barbarą Tarłówną przychodzą na świat synowie dający początek nowym liniom rodowym: ks. Stanisław Herakliusz (ok.1642-1702) – linii łańcuckiej, ks. Aleksander Michał (zm. 1675) – linii przeworskiej, ks. Hieronim Augustyn (ok. 1647-1706) – linii rzeszowskiej, ks. Jerzy Dominik (zm.1727) – linii janowieckiej. Z czasem ogromne dobra Lubomirskich w Koronie ulegają stopniowo rozdrobnieniu, choć ciągle poszczególni ich przedstawiciele potrafią zgromadzić wielkie majątki. Szczególne wrażenie robią niezmierzone latyfundia na Rusi, w skład których wchodzą zarówno ziemie własne, jak i dzierżone często dziedzicznie starostwa – Lubomirscy nazywani są wtedy „właścicielami brzegu Dniestru”. Nie zmniejsza się przy tym znaczenie rodu w Polsce, a znany jest on już w całej Europie. Książęce aspiracje sięgają coraz wyżej. Stanisław Herakliusz jest podstolim koronnym, potem marszałkiem nadwornym i wielkim, lecz już jego syn Jan Teodor Konstanty (1683-1745), wojewoda krakowski, marzy o królewskiej koronie po śmierci Augusta II Mocnego. Hieronim Augustyn dzierżący kolejno godności: chorążego wielkiego koronnego, podskarbiego nadwornego, wojewody i kasztelana krakowskiego, a wreszcie hetmana polnego i wielkiego, był uważany za najpoważniejszego polskiego kandydata do tronu po zgonie Jana III, u którego boku walczył pod Wiedniem i Parkanami. Sam nie spełniwszy marzeń nieco iluzorycznie zamyślał o koronie, tym razem węgierskiej, dla swojego syna Jerzego Ignacego (1687-1753). On sam stanął później u boku swego kuzyna Jana Teodora, pragnąc, aby korona polska spoczęła na skroniach któregoś z nich.

Lubomirscy są już w tym czasie obywatelami Europy, często podróżują, utrzymują rezydencje w Dreźnie, Wiedniu, Paryżu, we Włoszech, Anglii i Szwajcarii. Przyjmowani byli w najświetniejszych salonach i na monarszych dworach, sami podejmują u siebie najwybitniejsze osobistości epoki. Wyróżniającymi się w rodzie postaciami są Stanisław Lubomirski (ok.1720-1783), strażnik i marszałek wielki koronny, który oprócz własnych majętności, okazał się świetnym administratorem stolicy kraju, a także jego żona Elżbieta (Izabela) z Czartoryskich, kobieta prawdziwie światowa, obdarzona wieloma talentami.

Od czasu zaborów, słabość kraju i zamęt polityczny, jaki wtedy zapanował sprawiały, iż Lubomirscy przestali zajmować najwyższe stanowiska w państwie, ale ciągle odgrywali w nim znaczącą rolę. Rodowe włości znajdowały się teraz w różnych państwach, lecz magnaci nie mieli w związku z tym większych problemów, bowiem ich książęce tytuły i prawa bez trudu zostały uznane przez dwory w Wiedniu i Petersburgu. Wykazywali aktywność polityczną i gospodarczą na gruncie lokalnym, często udzielając się w różnych organizacjach i stowarzyszeniach, a nawet kandydując do parlamentu. Szczególną postacią stał się ks. Zdzisław (1865-1943) – prezydent Warszawy w latach 1915-17, członek Rady Regencyjnej 1917-18, senator RP 1918-38.

Pierwsza wojna światowa spowodowała znaczne straty w majętnościach Lubomirskich, lecz dopiero drugi światowy konflikt doprowadził do ruiny rodową własność. Jak wszyscy posiadacze Lubomirscy utracili swoje majątki, wielu z nich padło ofiarą represji politycznych, większość wyjechała za granicę.

Przez cztery wieki aktywnej obecności w dziejach Rzeczpospolitej, Lubomirscy pozostawili swój trwały ślad w jej historii. Piastując najwyższe godności wpływali na losy ojczyzny, wykazywali się patriotyzmem i męstwem biorąc udział w wielu wojennych kampaniach, zarządzając majątkami własnymi i królewskimi wpływali na rozwój gospodarczy kraju, byli mecenasami nauki i sztuki, fundowali szkoły i instytucje naukowe, wznosili wspaniałe rezydencje i świątynie, wspierali artystów i gromadzili ich dzieła. Ród Lubomirskich dał Polsce polityków, wodzów, żołnierzy, mecenasów, filantropów, literatów, naukowców i artystów.



 

 

Strona głównaAktualnościGaleriaBIPKontakt